Rower elektryczny - konwersja tradycyjnego roweru na elektryczny

1302 Views 0 Liked

Rower elektryczny - konwersja tradycyjnego roweru na elektryczny

Badacze materii twierdzą, że za 20 lat w sklepach rowerowych elektryki będą stanowić 80% kolekcji sprzedawanych rowerów. Inni zaś twierdzą, że rowery elektryczne to naturalny element ewolucji branży rowerowej. Nie każdy jednak wie, że praktycznie 95% rowerów tradycyjnych stać się może elektrycznymi.

W jaki sposób przekazuje się napęd?

Aby rower mógł stać się elektrycznym potrzebuje on silnika – to oczywiste. Tylko jak sprawić aby  zwykły rower stał się elektrycznym? Są dwa najpopularniejsze sposoby instalacji silnika: w kole (przednim lub tylnym) instalowany w miejsce piasty lub centralnie w mufie suportu, zastępując tym samym korbę.

Jak to działa?

Silnik instalowany w kole uruchamiany jest poprzez poruszanie korbami, gdzie założony jest czujnik ruchu, i wtedy rozpoczyna się wspomaganie. Silniki zainstalowane w korbowodzie działają w dwojaki sposób: albo na zasadzie obrotu korbami lub poprzez wykrycie nacisku na nie, przekazując proporcjonalnie wspomaganie do mocy, jaką wkładamy w pedałowanie.

Silnik zawsze współpracuje z wyświetlaczem umiejscowionym na kierownicy, z którego odczytać możemy: poziom wspomagania, naładowania baterii, prędkość, przebieg i tym podobne funkcje – wszystko zależy od tego jaki model wyświetlacza mamy zamontowany w swoim zestawie. To od włączenia na wyświetlaczu układu zaczynamy jazdę rowerem by korzystać ze wspomagania.

            

Różnice pomiędzy napędami

Silnik zamieszczony w przednim kole stosuje się najczęściej w rowerach miejskich, które nie będą często pokonywać podjazdów. Dlaczego? Ponieważ przednie koło jest mniej dociążone i w trakcie pokonywania podjazdu może się uślizgnąć na sypkiej nawierzchni. Odczucia płynące z jazdy to „efekt wyciągarki” – tak, jakbyśmy byli holowani. Silnik zainstalowany w tylnym kole daje zupełnie inne odczucia w porównaniu z napędem na przód. To wręcz wiatr w plecy. Dobrze się taki napęd zachowuje w rowerach górskich i trekkingowych. Największą zaletą tego rozwiązania jest pozostawienie przedniej przerzutki na swoim miejscu i dzięki temu mamy pełny zakres przełożeń, jakim dysponował rower przed konwersją. Zasadniczym mankamentem silników piastowych jest ich masa własna, która w przypadku jazdy analogowej stawia opór i przenosi ciężar na którąś ze stron roweru i masa rozłożona jest nierównomiernie. Dlatego silniki instalowane centralnie stają się coraz popularniejsze poprzez wyeliminowanie dwóch wcześniejszych mankamentów. Przekazują one napęd bezpośrednio na łańcuch, przez co odczucia podczas jazdy są możliwie najbardziej zbliżone do klasycznego napędzania roweru. Silnik przekazuje napęd za pośrednictwem zębatki na łańcuch w związku z czym w tym wariancie mamy podwyższoną eksploatację łańcucha.

Zasilanie

Nie byłoby roweru elektrycznego bez baterii, a dokładniej - zespołu ogniw litowo-jonowych. Bateria jest ściśle związana jest z układem wspomagania, a jej parametry muszą odpowiadać wymaganiom silnika. Jest to prąd podawany w Voltach [V], musi być taki sam jakiego wymaga układ elektryczny. Drugim niebywale istotnym parametrem jest pojemność baterii. Na rynku spotkać można dwa określenia tego parametru: amperogodziny [Ah] oraz watogodziny [Wh]. Jak to czytać i obliczać? Amperogodziny to suma pojemności pojedynczych ogniw, które użyto do zbudowania baterii. Watogodziny to iloczyn amperogodziny i Voltarzu jak i baterii. Voltarz baterii to zazwyczaj wielokrotność  12V, a najpopularniejsze baterie stosowane w rowerach elektrycznych to: 36V i 48V.

Baterie mogą być zainstalowane do tradycyjnego roweru na dwa sposoby: do otworów bidonowych lub otworów bagażnikowych poprzez dokręcenie dedykowanego bagażnika.

Koszty

Stworzenie podstawowego roweru z silnikiem instalowanym w kole wraz z baterią to minimalny koszt około 3000 zł. Czy to dużo? Patrząc na rowery elektryczne dostępne na rynku oraz licząc fakt, że musimy mieć swój rower, który będziemy przebudowywać – jest to dobra opcja. Jeśli jest to pojazd, który uwielbiamy i dbamy o niego od lat, to jest to bardzo opłacalna inwestycja – zwarzywszy na to, że nie zawsze mamy przestrzeń do przechowywania kolejnego roweru. Podstawowy zestaw z silnikiem centralnym i baterią to 4000 zł. Patrząc na kolekcje gotowych rowerów elektrycznych z napędem centralnym, widzimy, że ich ceny  zaczynają się od około 8000 zł.

Nadzwyczajną korzyścią z wyboru konwersji jest fakt, że możemy absolutnie spersonalizować sobie rower pod swoje wymagania: wybieramy pojemność baterii, miejsce instalacji silnika i jego moc. Również dobór roweru jest znacznie łatwiejszy, ponieważ w sklepie znaleźć możemy ogromny wybór rowerów tradycyjnych i praktycznie większość od razu możemy zamówić w opcji elektrycznej.

Jednak by zrozumieć to jak jeździ rower elektryczny zapraszamy do naszego sklepu, bo teoria nie przekłada się na empiryczne wrażenia płynące z jazdy, która może być niezapomniana.

 

Leave a comment

Log in to post comments